Co wiemy o wodzie? Bez niej nie jest możliwe życie. Przeważa na globie, jest ważnym budulcem ludzkiego organizmu. W morzach i oceanach jest słona , w rzekach i jeziorach -słodka. Zaczyna jej brakować, gdyż niegospodarnie z niej korzystamy. Na co dzień przeważa myślenie o jej użytkowej funkcji.
. Może więc warto popatrzeć na nią szerzej, otrzeć się o jej istotę, zastanowić, jak funkcjonowała w myśleniu
magicznym przeszłych pokoleń? W wielu starożytnych kulturach pewnikiem było przekonanie, że woda dała początek życia, była łącznikiem między Absolutem a człowiekiem. Była wykorzystywana w wielu obrządkach sakralnych. Szczególną wagę przypisywano „wodzie żywej”, źródlanej, stąd wyrocznie lokowano przy źródłach które nabierały symbolicznego znaczenia.
Filozofowie różnych epok i kultur próbujący zgłębić istotę wody, dochodzili do wniosków, że wody nie da się zdefiniować do końca, jest tajemnicza, bo ociera się o metafizykę. Funkcjonuje w sprzecznościach. Daje życie przyrodzie i człowiekowi - odbiera życie powodziami, potopami. Bezkształtna - przybiera różne nie dające się zmierzyć formy: deszczu, śniegu, szronu,gradu. Jest gładka lub spokojna, wzburza się lub nagle ucicha, grzmi w górskich potokach, szumi w jeziorach, milczy w stawach. Oswojona w rzekach i potokach nadal kryje tajemnice zaklęte w głębi oceanów.
Od paleolitu próbowano wyrazić naturę wody tworząc różne symbole i znaki (pierwszy odkryto na ścianach jaskini Altamiry), w miarę upływu czasu powstała cała mitologia, której ślady znaleźć można nie tylko w obrzędach, ale także w baśniach i klechdach ludowych.
Więcej…